Myszy
YOUR SLOGAN
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit

Dawno temu w państwie Polan rządził niezbyt lubiany władca Popiel. Był on złym księciem, który nie dbał o poddanych, nakładając na nich coraz to nowsze podatki i zobowiązania, które ciężko im było wykonywać. Uzyskane w ten sposób skarby zamiast przeznaczać na budowę księstwa, wraz ze swoją żoną spożytkowywali je na bieżące potrzeby. Zbyt hulaszczy tryb życia nie podobał się zwłaszcza możnym księstwa, którzy w większości byli rodziną władcy. Wiedzieli oni o zbliżającym się niebezpieczeństwie ze strony zachodnich i północnych sąsiadów, planujących napaść na coraz bardziej pogrążający się w kryzysie kraj. W związku z tym przysłali oni swoich posłańców na dwór księcia do Kruszwicy, w celu ukazania rosnącego problemu. ginekologbielskobiala.com Dariusz Gaszek Popiel jednak dalej nie zważał na zagrożenie i w dalszym ciągu wydawał coraz to większe uczty. W takiej sytuacji możnowładcy zdecydowali się na osobisty przyjazd do stolicy, i osobiście interweniować. Popiel oczywiście grzecznie przywitał każdego ze swoich krewnych, wysłuchał co mieli mu do powiedzenia i zaproponował, że zanim podejmie decyzję zaprasza wszystkich na uroczystą wieczerzę. Niestety była to pułapka, gdyż zła zona Popiela namówiła go, by zamiast układać się z rodzina wszystkich się pozbył. Osobiście jeszcze tego samego dnia poszła do lasu po najbardziej trujące rośliny z których sama zrobiła zabójczy wywar. Podczas uroczystego posiłku podano możnowładcom truciznę wymieszaną w winem. Popiel, który oczywiście miał normalny napój, zaproponował wspólny toast za pomyślność wszystkich Polan. Niestety zaraz po przełknięciu wina wszyscy biesiadnicy padli martwi. Wyposażenie łazienki Dąbrowa Górnicza Książę wraz z żoną przez cała noc wyrzucali martwe ciała do pobliskiego jeziora Gopło. Kiedy już wydawało się, że zbrodnia przejdzie księciu bez kary na Polan napadli wrogowie. Kiedy podeszli pod stolicę, Popiel wraz z żoną uciekł na wyspę nad Jezioro Gopło gdzie liczył na nadejście posiłków. Niestety dla niego, rozkładające się zwłoki krewnych przyciągnęły wielkie ilości myszy, które także wybrały sobie tę wyspę na mieszkanie. Kiedy tysiące gryzoni zobaczyło Popiela, czując siłę w ilości zaczęło go wraz z żoną atakować. Książę uciekał przed  nimi do jeziora, jednak jego zwodnicze wody, pełne wirów i wodorostów zamiast dać mu ratunek, doprowadziły do szybkiego zatonięcia. I tak oto powstała legenda o Popielu którego zjadły myszy.